***
„Trudno
jest stworzyć coś bardziej niebezpiecznego i bardziej śmiałego
niż ten spektakl”, napisała Carole Woddis, dla Glasgow's Herald w
1995 roku o nowej sztuce Deborah Warren - kontrowersyjnej wersji
szekspirowskiego „Ryszarda II”. Sztuka ta, już przed swoją
premierą przyciągała ogromną uwagę mediów ze względu na
niekonwencjonalny casting – do zagrania Ryszarda wybrano Fionę
Shaw. Pierwsze wzmianki o kobietach grających męskie role w
sztukach szekspirowskich sięgają XVIII wieku, więc zdecydowanie
się na odtwórczynię głównej roli męskiej nie było szczególnie
rewolucyjnym posunięciem. Mimo to wielu krytyków zostało tym
niemile zaskoczona. Sztuka, a zwłaszcza kreacja Fiony, była
krytykowana głównie za dwie rzeczy: po pierwsze jej Ryszard nie był
wystarczająco męski; po drugie jego chaotyczne zachowanie zostało
uznane za nieprzystające władcy. Wielu krytyków nie zauważyło
unikalnej interpretacji paradoksu namaszczonego króla i drogi do
jego samopoznania. „Ryszard II”, w reżyserii Deborah Warner,
jest jednym z najlepszych przykładów na to jak wybór odtwórcy
głównej roli wpływa na całą produkcję. Skupia uwagę na
wiodących wątkach, a jednocześnie oferuje alternatywne spojrzenie
na głównego bohatera.
(źródło)
