Ostatni przed wakacjami seans spektaklu z National Theatre przygotowany dzięki współpracy British Council i Multikina okazał się prawdziwą teatralną ucztą. Niestety, nie udało nam się zobaczyć w Londynie sztuki George Bernarda Shawa "Człowiek i Nadczłowiek" (była wystawiana od 17 lutego do 16 maja), więc Ania1, pełna oczekiwań zasiadła w kinie. Sztuka pisana była ponad trzy lata, spektakl trwał ponad trzy godziny, a Ralph Fiennes zdawało się, że mówi ponad trzy słowa na sekundę - czyżby dzisiejszą recenzję sponsorowała liczba trzy?
wszystkie zdjęcia ze spektaklu pochodzą ze strony wydarzenia
Tak, wiem, obcowałam z klasyką literatury, z dziełem przez lata analizowanym przez krytyków i podziwianym przez znawców. Ale jednocześnie oglądałam rewelacyjną, ironiczną komedię romantyczną, z traktatem filozoficznym i religijnym, przemyconym pomiędzy zawirowaniami uczuć bohaterów.
