piątek, 6 listopada 2015

Hercules A Dance Cabaret - (mini) recenzja

Recenzja bardzo mini, bo i obecność spektaklu w Londynie ledwo zauważalna - wystawiany był przez aż dwa dni, w Peacock Theatre, mniejszym teatrze należącym do Sadlers Wells. 
źródło - strona spektaklu

Sama o przedstawieniu dowiedziałam się trochę przypadkiem. Kupując bilety na "Car Man", obejrzałam zwiastun... i po prostu musiałam zobaczyć też i ten spektakl. Zresztą popatrzcie sami:

Było dokładnie tak, jak oczekiwałam: radośnie, kolorowo, zabawnie, chwilami absurdalnie, chwilami humor nie był zbyt wyszukany, ale i tak wszyscy bawili się świetnie. No, prawie wszyscy. Siedzący obok mnie może 7 letni chłopczyk był bardzo niezadowolony, że "oni zmieniają historię, to nie było tak". Poza nim jednak, cała widownia - zarówno widzowie 7 letni jak i ci ponad 70 letni, bawili się znakomicie.
Spektakl na dniach zakończy trasę po Wielkiej Brytanii. Ale, jeżeli kiedyś wróci na scenę i będziecie mieli okazję go obejrzeć - szczerze polecam. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz