Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arcola Theatre. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arcola Theatre. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 grudnia 2015

Clarion - recenzja

Teatr Arcola nie mieści się w granicach West Endu, od theatrelandu dzieli go dłuższa podróż (acz wciąż znajduje się w granicach drugiej strefy). Ania2 trafiła do niego po raz pierwszy na "Eldorado", w 2013 roku. Spodobały jej się: niewielka scena, przytulne audytorium i niezwykle przyjazna, nieformalna atmosfera. I oczywiście niedrogie bilety. Dlatego w listopadzie ponownie zawitałyśmy do Arcoli, tym razem na spektakl "Clarion".

źródło
"Clarion" to brukowiec najgorszego sortu. "The Free Press" z "Great Britain" wydaje się jego młodszą siostrą. Prowadzony przez ekscentrycznego redaktora naczelnego Morrisa Honeyspoona (Greg Hicks), który na spotkania redakcyjne pojawia się zawsze z hełmem rzymskiego centuriona, nie zna żadnych granic, a żyje tylko sensacją. Pomaga mu zgorzkniała i cyniczna Verity Stokes (Clare Higgins), borykająca się z problemem alkoholowym dziennikarka, niegdyś jedna z czołowych brytyjskich korespondentek zagranicznych. To ta dwójka jest siłą napędową spektaklu, wokół nich koncentruje się cała fabuła. Oboje są fantastyczni - pełni energii, złośliwi i piekielnie inteligentni, mimo swoich dziwnych nawyków. Przekleństwa i obelgi fruwają nad sceną, wydarzenie goni wydarzenie, gorączkowa atmosfera newsroomu udziela się widowni. 

źródło
Gazeta żeruje na najgorszych instynktach. Jej właściciele wyczuli koniunkturę, więc każdy nowy numer podkręca jeszcze niechęć do imigrantów, absurdalnie wyolbrzymiając rzekome zagrożenia. Każda, nawet najmniejsza kontrowersja, negatywny drobiazg, na łamach Clarionu urasta niemal do rangi wojny domowej. Jednak, gdy mowa nienawiści doprowadzi do tragedii, jedyną troską właścicieli jest, by nie dać sobie niczego udowodnić. Bardziej stresują ich wieszczące zagładę horoskopy, publikowane w każdym numerze, niż fakt, że przez ich politykę redakcyjną giną ludzie...

Tematyka, miejsce akcji, postaci, nawet brzydko prawdopodobne zakończenie budziły w nas skojarzenia z wspomnianym już wyżej "Great Britain". Szczególnie, że jedna z postaci, młoda Pritti (Laura Smithers), spokojnie mogłaby być odbywającą staż Paige. Podobnie jak "Great Britan", sztuka autorstwa Marka Jagasi jest świetna, zabawna i niewygodna. Wychodzącego z teatru widza zmusza do refleksji, do zastanowienia się, do innego spojrzenia na wiadomości serwowane nam przez media. A jej zakończenie, smutne i gorzkie, szokuje. Bo tak jak w życiu, ci źli wcale nie kończą najgorzej...


sobota, 28 listopada 2015

Koktajl(ik)

Dzisiaj krótko, trzy spektakle, o których naszym zdaniem warto wspomnieć:

Scena Clockhouse Theatre, manip Laire
1. W przyszłym roku ponownie będzie okazja zobaczyć na scenie Gemmę Arterton. Po klasycznej tragedii i współczesnym musicalu tym razem wystąpi w nowej sztuce, której akcja toczy się ponad trzysta lat temu - Gemma zagra Nell Gwynn. Dramat, którego autorką jest Jessica Swale, latem wystawiany był w Globe (wtedy, w głównej roli wystąpiła Gugu Mbatha-Raw), tak spodobał się krytykom i publiczności, że doczekał się transferu na West End, do teatru Apollo. Przedstawienia przedpremierowe od 4 lutego, bilety kupować można do 30 kwietnia. 
Sprzedaż ruszy 3 grudnia: na stronie teatru i na stronie przedstawienia. Nie podano jeszcze cen, ale podobno dostępne będą także bilety dzienne po 15 funtów. 

źródło
2. Przez tydzień, od 14 do 19 grudnia, w teatrze Arcola ponownie wystawiany będzie "Sen  nocy letniej" przygotowany przez Arcola Queer Collective. 
Cytując za stroną teatru: 
Spektakl łączy kabaret, drag-show, słowo mówione, muzykę i ruch z oryginalną sztuką Szekspira. Nowy tekst opracowany przez Patricka Cash i zespół, sprawia, że ta adaptacja "Snu" oferuje prowokacyjne, mroczne, ale i zabawne rozważania o miłości i związkach w 21 wieku." 
A tutaj możecie obejrzeć fragmenty spektaklu i kilka słów od twórców.
Sztuka przeznaczona jest dla widzów pełnoletnich. Bilety (po 10 i 12 funtów) można kupować na stronie teatru.

źrodło
3. W Southwark Playhouse od 26.11 do 26.12 wystawiane jest przedstawienie "The Ballad of Robin Hood" Grega Freemana, współreżyserowane przez Annabelle Brown i Toma Daplyn.
Robin Hood - bohater czy pospolity złodziej? Ty decydujesz! (...) Jest rok 1380 i wypelniony cudzoziemcami Londyn pęka w szwach. Normanie, Anglicy i Sasi zamieszkują każdy kąt. Bogaci stają się coraz bogatsi, a biedni biedniejsi - pomimo nieustających starań Robina, aby odwrócić ten trend. 
Tymczasem Marion wpada w kłopoty. A ponieważ, to częściowo wina Robina, musi on zachować się właściwie. Ale czy Marion nie uzna, że traktuje ją protekcjonalnie i da się uratować? 
Szermierka, piosenki, szeryf i ostra jak strzała satyra "The Ballad of Robin Hood" gwarantuje świetną zabawę przez cały wieczór.
Bilety (20 funtów) można kupować na stronie,  dla odmiany to przedstawienie przeznaczone jest dla widzów od lat 7. 
źródło

czwartek, 12 marca 2015

Nowa sztuka Harry'ego Mellinga

Harry Melling, pamiętny Dudley Dursley z filmów o Harrym Potterze, na dobre zadomowił się na londyńskiej scenie. Po bardzo dobrze przyjętej roli w "Hothouse" Harolda Pintera w 2013 roku, tym razem w Arcola Theatre, wystawia "Peddling" - swoją własną sztukę jednego aktora. Spektakl swoją premierę miał na dorocznym HighTide Festival - najważniejszym festiwalu w Wielkiej Brytanii promującym nowych dramatopisarzy.


Boy chodzi od drzwi do drzwi, puka, próbuje sprzedawać ręczniki kuchenne i szczoteczki do zębów. Jego cały ekwipunek to plastikowa skrzynka z towarem. Jednocześnie jednak stara się, by ktoś wysłuchał tego, co ma do powiedzenia, zainteresował się nim. Nękany przez "Szefa", który co chwila telefonicznie sprawdza jego postępy i naciska na wyniki, Boy jest zagubiony, wściekły i nie widzi drogi wyjścia. 

Debiutancką sztukę Harry'ego można oglądać do 28 marca w teatrze Arcola. Bilety są niedrogie (£10-£17), teatr niewielki, miejsca nienumerowane. Spektakl zbiera w większości bardzo dobre 4-gwiazdkowe recenzje, a krytycy podkreślają intensywny rytm opowieści, przejmującą i zmuszającą do refleksji treść i poetykę monologów Boya.